Następny do golenia
Jak dotrzeć do innej niż zadufana historii Polski, jeżeli zza każdego zakrętu wychylają się niezłomni żołnierze, niezłomni dziennikarze, niezłomni historycy?

Zamarłem z brzytwą w ręku. W środę 1 sierpnia 2018 r. w godzinach porannych (nadawali „Poranek” w Radiu TOK FM). Akurat się goliłem, kiedy usłyszałem, że Joachim Brudziński to „ciepły człowiek”. O tym, że minister jest „ciepłym człowiekiem”, mówił redaktor Michał Szułdrzyński z „Rzepy”, którego w przeszłości nie raz cytowałem w pozytywnym kontekście (także za odwagę noszenia muszki), ale tym razem – gdybym go miał w zasięgu brzytwy – tobym go ogolił na sucho, bez mydła.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj