Pomysł prezesa PiS: Podkarpacie „polską Bawarią”

Polska jak husaria
Niemcy czy Holandia nie będą szczęśliwe, gdy się zorientują, że w wyniku działań PiS zaczyna być u nich tak jak w Polsce.
Podkarpacie „polską Bawarią”?
Mike Bonitz/Flickr CC by 2.0

Podkarpacie „polską Bawarią”?

„My się nie lenimy, nie haratamy w gałę, ciężko pracujemy” – ogłosił na spotkaniu w Dębicy premier Morawiecki. Następnie wyjaśnił, że on i PiS popełniają błędy, bo „kto nie popełnia błędów, znaczy, że nic nie robi”. W tej sytuacji wielu Polaków pewnie wolałoby, żeby Morawiecki i PiS tyle nie robili, z tym że niestety premier taką możliwość wykluczył, zapowiadając dębiczanom, że będzie dalej robił wszystko, aby Polskę przerobić na kraj silny i dumny „jak polska husaria” oraz „szczęśliwy jak uśmiech dziecka tutaj”.

W Polsce jak w Niemczech

Zapowiedź zbudowania takiej Polski budzi w wielu środowiskach zrozumiały niepokój, na szczęście nie jest to jedyna rozważana w obozie władzy opcja. Wprawdzie J. Kaczyński zapowiedział niedawno, że „Dubaju nie zbudujemy”, ale nie wykluczył działań na wielu innych kierunkach. Na spotkaniu w wyborcami w Szczecinie doprecyzował, że chodzi mu o to, aby w Polsce „było najpierw przynajmniej tak jak we Włoszech, później tak jak we Francji, a w końcu tak jak w Niemczech” oraz „może później jeszcze tak jak w Holandii”. Podejrzewam, że Niemcy czy Holandia nie będą szczęśliwe, gdy się zorientują, że w wyniku działań PiS i premiera Mazowieckiego zaczyna być u nich tak jak w Polsce, ale trudno, to ich problem, a Polska jest krajem suwerennym, który sam decyduje o tym, jak ma w nim być.

Szczególnie atrakcyjną propozycję ma prezes PiS dla Podkarpacia, które planuje przerobić na „polską Bawarię”. Bawaria, powiada, była kiedyś najbiedniejszą częścią Niemiec, a obecnie nie dość, że jest bogata, to jest również „krajem katolickim przywiązanym do tradycyjnych wartości”.

Uważam, że pomysł z Bawarią jest trafiony w dziesiątkę, biorąc pod uwagę, że Podkarpacie też jest przywiązane do tradycyjnych wartości, a jeśli chodzi o katolicyzm – jest już rozwinięte co najmniej tak dobrze jak Bawaria. A za kilka lat dzięki dalszej rozbudowie katolickiej infrastruktury będzie rozwinięte bardziej, co miejmy nadzieję, doprowadzi do tego, że to Bawaria stanie się niemieckim Podkarpaciem, a nie na odwrót. Oczywiście pod warunkiem, że pomysł prezesa podchwycą sami Podkarpacianie, co niestety nie jest pewne, bo większość z nich uważa, że na Podkarpaciu nie powinno być ani tak jak we Włoszech, czy Holandii, ani tak jak w Bawarii, tylko powinno być tak, jak jest.

Czytaj także: Wiejskie drewniane chaty z niezwykłymi malunkami na Podkarpaciu

Czytaj także

Ważne w kraju

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną