Kim jest Łukasz Schreiber, nowy minister u premiera
Grzegorz Schreiber był sekretarzem stanu w gabinecie Mateusza Morawieckiego. Został marszałkiem województwa łódzkiego. Na stanowisku w KPRM zastąpił go syn Łukasz.
Łukasz Schreiber i premier Mateusz Morawiecki
Krystian Maj/Kancelaria Prezesa RM

Łukasz Schreiber i premier Mateusz Morawiecki

„Pisowski serial »Dynastia«. Syn przejmuje stanowisko po ojcu w KPRM, syn ministra w Banku Światowym, syn prezes TK i ambasadora w PZU...” – skomentował Tomasz Siemoniak, minister obrony narodowej za rządów PO. „Nie sądziłem, że wróciliśmy do czasów dziedziczenia urzędów” – dodał Patryk Wachowiec, analityk prawny Forum Obywatelskiego Rozwoju.

Łukasz Schreiber, poseł do zadań specjalnych

Łukasz Schreiber to poseł do zadań specjalnych. To on ogłosił projekt o podwyżkach dla premiera, ministrów, posłów i o pensji dla pierwszej damy, z którego PiS po dwóch dniach się wycofał. To Schreiber junior liczył głosy pamiętnego wieczoru grudniowego w sali kolumnowej – jak sam mówi – w najtrudniejszym sektorze wyznaczonym dla opozycji. Przedstawiał ustawę zmieniającą zasady wyborów samorządowych i europejskich oraz – ostatnio – nowelizację ustawy o Sądzie Najwyższym. To on chodzi do mediów i komentuje bieżącą politykę. Ojciec woli pracować w cieniu i podobno nie lubi mediów. Tymczasem Łukasz Schreiber pełni w Sejmie eksponowane funkcje – jest szefem stałej podkomisji ds. monitorowania systemu podatkowego i wiceprzewodniczącym komisji sportu i turystyki.

Czytaj także: PiS restartuje swoją kampanię

Schreiber junior od zawsze chciał być politykiem

Kujawsko-pomorski kurator oświaty Marek Gralik, przyjaciel Grzegorza Schreibera, opowiada, że Łukasz – miał wtedy może 10 lat – zapytany, kim chce zostać, gdy dorośnie, „odpowiedział bez namysłu, że politykiem, co wprawiło mnie i jego rodziców w zdumienie”. – Choć z drugiej strony to zrozumiałe, bo przecież dorastał w domu, w którym polityka i służba państwu były tak ważne. Grzegorz Schreiber był posłem ZChN (1991–93), w 1997 r. znów został posłem (AWS) i dołączył do braci Kaczyńskich, kiedy zaczęli tworzyć PiS. W styczniu 2006 r. został wiceministrem sportu w rządzie Kazimierza Marcinkiewicza. Posadę wychodził mu dawny kolega z ZChN Michał Kamiński.

Łukasz Schreiber w 2004 r. zaczął działalność w stowarzyszeniu Młodzi Konserwatyści. Dwa lata później został asystentem społecznym Kosmy Złotowskiego, wówczas senatora PiS. Zadebiutował w bydgoskiej radzie miasta w 2014 r. Zdobył najwięcej głosów ze wszystkich kandydatów. Ale rok później zrezygnował z samorządu i jesienią 2015 r. wystartował do Sejmu z Bydgoszczy. Jego znajomi mówią, że miał „najbardziej rozpasaną” kampanię w mieście.

Schreiber junior mówi, że wziął 50 tys. zł kredytu na kampanię, bo jego wielkim marzeniem było zostać posłem. Wcześniej, poza pracą dla polityków PiS, absolwent administracji na bydgoskiej uczelni prowadził z przyjaciółmi antykwariat, ale biznes nie wypalił. – Znam się na kampaniach i wyliczyliśmy, że ta Schreibera musiała kosztować ok. pół miliona złotych, widać, że partia w niego sporo zainwestowała – mówi nam polityk PO.

Czytaj też: Rekonstrukcja rządu? Przyspieszone wybory? Skutki afery

Ojciec wspiera syna

To ojciec ratował syna z opresji, kiedy junior wziął na siebie przedstawienie ryzykownego politycznie projektu o podwyżkach dla polityków. Gdy prezes Kaczyński uciął w Sejmie temat, że żadnych podwyżek nie będzie, towarzyszył mu ojciec Łukasza. Posłowie PiS mówią, że obecność seniora przy prezesie była znacząca. Mieli wspólnie ustalić, jak wyjść z tej kryzysowej sytuacji.

Po katastrofie smoleńskiej relacje prezesa PiS z Grzegorzem Schreiberem zaczęły się zacieśniać. Kaczyński kiedyś wspomniał, że Grzegorz okazał się sprawniejszy, niż się spodziewał, i że dobrze im się rozmawia.

Sam Łukasz Schreiber nie należy do władz PiS, a w Bydgoszczy zalicza się do przeciwników Tomasza Latosa. To personalny konflikt. Sojusznikami młodego Schreibera są inni młodzi posłowie PiS: Marcin Horała, Waldemar Buda i Szymon Szynkowski vel Sęk.

Schreiberowie szachiści

Poglądy Schreibera juniora są zgodne z linią partii. Kilka tygodni temu jego żona jednym tweetem sprowadziła na niego kłopoty. Zamieściła w sieci zdjęcie dziewczyny z tęczową torbą (barwy LGBT) i podpisem: „Won z mojego miasta”. Łukasz Schreiber wyraził ubolewanie z tego powodu. Prezes Kaczyński ceni młodego posła za jego występy medialne. Bywa w TOK FM i TVN24.

Ojciec Grzegorz Schreiber 22 listopada zrzekł się mandatu poselskiego, bo został wybrany na marszałka województwa łódzkiego. W kancelarii premiera w funkcji sekretarza stanu ds. parlamentarnych zastąpi go syn Łukasz. Będzie nadzorował proces legislacyjny na etapie prac parlamentarnych. Chodzi o to, aby posłowie nie zaskakiwali rządu jakimiś poprawkami zgłaszanymi w Sejmie.

Łukasz Schreiber przejął po ojcu miłość do szachów. Gra od piątego roku życia. Kiedy dorastał, wytrzymywał nawet siedmiogodzinne rozgrywki. Jako 10-latek zdobył mistrzostwo Polski juniorów. Już od dawna ogrywa ojca. Schreiber mówi, że pasja nauczyła go myśleć trzy kroki naprzód. Ale i tego, że po największej przegranej można się odrodzić, a po największej wygranej nie można popadać w pychę. Kiedy pytamy ważnych polityków PiS o najlepiej zapowiadającego się posła debiutanta, to wskazują właśnie Schreibera juniora.

Czytaj też: PiS próbuje wyciszyć KNF za pomocą sądu

Czytaj także

Ważne w kraju

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj