Kraj

Dźwięki ciszy

Gdańsk pogrążony w ciszy

Pod pomnikiem stoczniowców płonie ogromne serce ułożone ze zniczy. Pod pomnikiem stoczniowców płonie ogromne serce ułożone ze zniczy. Michał Czacharowski
Gdańska ulica od tygodnia jest cicha i zamyślona – ludzie zapalający znicze mówią, że wolność już nieraz wychodziła z tego miasta. I że teraz też tak będzie.
Jego śmierć najbardziej dotknęła zwyczajnych ludzi. Niezależnie od poglądów.Wojciech Stróżyk/Reporter Jego śmierć najbardziej dotknęła zwyczajnych ludzi. Niezależnie od poglądów.

Rozmowa

Rozmawiałem z prezydentem Gdańska w jego gabinecie latem 2017 r., tuż przed rocznicą porozumień sierpniowych. Już było wiadomo, że obchody pod bramą Stoczni Gdańskiej będą zantagonizowane – właśnie wojewoda Dariusz Drelich z PiS cofnął decyzję Pawła Adamowicza zezwalającą Komitetowi Obrony Demokracji na zorganizowanie pod pomnikiem stoczniowców zgromadzenia pod nazwą „Moc Solidarności”. Drelich przekazał okolice pomnika związkowcom z „S”.

Był to pierwszy raz, jak mówił wtedy Adamowicz, gdy autorytarną ustawę o zgromadzeniach, stworzoną przez PiS po to, by nikt nie przeszkadzał w rocznicach smoleńskich, zastosowano poza Warszawą.

Czytaj także

Współczesny

Seks pod okiem lekarza

Seks, kiedy jest w kłopotach, potrzebuje wsparcia medycyny. I ona pomaga. Choć zwykle trzeba długo czekać.

Paweł Walewski
25.09.2018