Kraj

Wyjście z niebytu

Ofiara pedofilii u papieża

Marek Lisiński, szef Fundacji Nie Lękajcie Się i papież Franciszek. Marek Lisiński, szef Fundacji Nie Lękajcie Się i papież Franciszek. Youtube

To gest, jakiego w historii Kościoła jeszcze nie było. Papież Franciszek całuje w rękę mężczyznę, który lata temu padł ofiarą księdza pedofila.

Mężczyzną był Marek Lisiński, szef Fundacji Nie Lękajcie Się. Do Watykanu, gdzie w zeszłym tygodniu trwał szczyt na temat pedofilii w Kościele, pojechał wraz z kilkoma członkami fundacji praktycznie w ciemno. Miesiąc wcześniej posłanka Joanna Scheuring-Wielgus napisała do papieża Franciszka osobisty list. Przedstawiła się, opisała swoją współpracę z Fundacją Nie Lękajcie Się i poprosiła, by poświęcił im choć pięć minut.

Polityka 9.2019 (3200) z dnia 26.02.2019; Ludzie i wydarzenia. Kraj; s. 7
Oryginalny tytuł tekstu: "Wyjście z niebytu"

Czytaj także

Społeczeństwo

Piotr Woźniak-Starak: na przekór

Mógł pójść na łatwiznę i odcinać kupony od dobrego pochodzenia. Ale wolał inaczej. W bohaterach filmów, które zdążył wyprodukować, bliscy widzą dziś jego samego.

Mariusz Sepioło
30.08.2019