Kraj

Dobry wujek podaruje

PiS obieca wszystko

Nieprzypadkowo „dobra zmiana” odwołuje się do abstrakcyjnej kategorii narodu, w istocie upodabniając swoją relację z wyborcami do handlowej. Nieprzypadkowo „dobra zmiana” odwołuje się do abstrakcyjnej kategorii narodu, w istocie upodabniając swoją relację z wyborcami do handlowej. Andrzej Hulimka / Forum
Kto da więcej? W roku wyborczym polska polityka zaczyna upodabniać się do obłędnej licytacji. Ale to nie licytujący płacą, więc mogą bez końca podbijać stawkę.
PiS rządzi, ale – używając weberowskiego rozróżnienia – nie panuje.Igor Morski/Polityka PiS rządzi, ale – używając weberowskiego rozróżnienia – nie panuje.

Sezon otworzył Biedroń. Z programem równie przemyślanym, co kosztownym, skalkulowanym na 35 mld zł. Tyle że rozłożonym na wiele lat, więc jakoś można było bronić tezy o względnym realizmie programu. Teraz wkroczył na scenę Kaczyński i podbił stawkę. Może nie skalą wydatków budżetowych (bo koszt obietnic Wiosny i PiS jest zbliżony), ale prostotą oferty i szybkością realizacji. Wypłaty będą, a jakże, i to zaraz. Gest władzy musi być w odpowiednim momencie należycie doceniony.

„Kaczyński i Morawiecki pokazali, że wszyscy jesteśmy Polakami” – na gorąco ekscytował się jeden z prawicowych publicystów.

Polityka 10.2019 (3201) z dnia 05.03.2019; Temat z okładki; s. 12
Oryginalny tytuł tekstu: "Dobry wujek podaruje"

Czytaj także

Niezbędnik

Nauki mistrza Kongfuzi

Chiński komunizm chciał odesłać nauki mistrza Kongfuzi na śmietnik historii, ale sam schodzi ze sceny. Za to autorzy azjatyckiego cudu gospodarczego chętnie kłaniają się duchowi Konfucjusza.

Adam Szostkiewicz
05.11.2019