Kraj

Strefa zgniotu

O co toczy się ta wyborcza gra

Ściganie się z PiS na transfery socjalne to kopanie się z koniem. Dowartościowanie ludzi, którzy wykonują niezbędne nam wszystkim prace – to co innego. Ściganie się z PiS na transfery socjalne to kopanie się z koniem. Dowartościowanie ludzi, którzy wykonują niezbędne nam wszystkim prace – to co innego. Mirosław Gryń / Polityka
Stawka walki politycznej w Polsce jest wysoka jak nigdy dotąd. Chcemy czy nie, wybory europejskie to tylko rozpoznanie bojem dla liderów, sojuszy, haseł i strategii przed jesienną rozgrywką o przyszłość kraju. O co toczy się gra?
Michał SutowskiWojciech Olkuśnik/Agencja Gazeta Michał Sutowski

Do wyborów parlamentarnych jest niemal pół roku, ale kampania wokół „krajowych” tematów już trwa – nie przypadkiem tzw. piątka Kaczyńskiego nie ma wiele wspólnego z Parlamentem Europejskim, podobnie jak popierane przez KE i Wiosnę postulaty płacowe nauczycieli.

Argumenty na rzecz odsunięcia PiS od władzy czytelnicy POLITYKI znają aż nadto dobrze. Do standardowego ich repertuaru (Polska w UE, konstytucja, praworządność) dodam tylko, że Polska po 2019 r. będzie się mierzyć z kolosalnymi wyzwaniami.

Polityka 15.2019 (3206) z dnia 09.04.2019; Ogląd i pogląd; s. 27
Oryginalny tytuł tekstu: "Strefa zgniotu"
Reklama

Czytaj także

Kultura

Rafał Wojaczek pod gwiazdą rozpaczną

Swego czasu stał się idolem i do dziś rozbudza namiętności wśród czytelników. Spośród wielu młodo zmarłych literackich straceńców i nadwrażliwców może jeszcze Halina Poświatowska wywołuje czytelnicze emocje. Blednie za to mit Edwarda Stachury, mało kto wraca do wierszy Andrzeja Bursy czy prozy Marka Hłaski. Dlaczego jedne literackie legendy trwają, inne zdają się rozwiewać?

Mirosław Pęczak
08.12.2001