Kraj

Flagę wbić!

Dopóki w domach można smażyć placki ziemniaczane i podawać je na stół bez wbitej biało-czerwonej, jakoś się wyrobimy.

Od kilku tygodni w piątki spać się nawet nie kładę. Czekam na sobotnie przedpołudnie, na kolejną konwencję wyborczą PiS znaczy. I na znane już słowa: „Polacy bendom żyli zwiększonom wolnościom, która będzie im sużyć całom mocom”. Potem swoje agitacje zaczyna kierownik gimnastyki przyrządowej i wicekról łgarzy. Polskość ziemniaków będziemy podkreślać wbitą w nie flagą narodową – usłyszeliśmy ostatnio od władzy wykonawczej. Tu i ówdzie daje się słyszeć, że ta polityczna szmira jest nie do wytrzymania.

Polityka 15.2019 (3206) z dnia 09.04.2019; Felietony; s. 97

Czytaj także

Żyjmy Lepiej

Dziesięć tysięcy kroków

Chodźmy chodzić, maszerować z kijami i biegać. Plan minimum to dziesięć tysięcy kroków dziennie. Można też zwiększyć obroty, ale trzeba to robić z głową.

Marcin Piątek
28.07.2020