Kraj

Jesienny czerwiec

Szturm urn

2019 r. będzie rozstrzygający dla kształtu nie tylko polskiej sceny politycznej, ale także dla losów naszej demokracji. 2019 r. będzie rozstrzygający dla kształtu nie tylko polskiej sceny politycznej, ale także dla losów naszej demokracji. Mirosław Gryń / Polityka
Z jakim zasadniczym podziałem w Polsce mamy dzisiaj do czynienia? Ten wygra wybory, kto lepiej odpowie na to kluczowe pytanie.
Dr hab. Marek MigalskiTadeusz Wypych/Reporter Dr hab. Marek Migalski

W 2005 r. skończył się „podział postkomunistyczny” opisany po raz pierwszy przez prof. Mirosławę Grabowską. W skrócie – był to podział na partie wywodzące się z dawnego systemu oraz te, które można było nazwać postsolidarnościowymi. Aż do 2005 r. było to kryterium rozstrzygające o procesie tworzenia rządów oraz o podstawowej emocji społecznej. Kolejne gabinety były tworzone albo przez wywodzące się z ancien regime’u SLD i PSL, albo przez ugrupowania postsolidarnościowe.

Polityka 16.2019 (3207) z dnia 16.04.2019; Ogląd i pogląd; s. 26
Oryginalny tytuł tekstu: "Jesienny czerwiec"

Czytaj także

Historia

Hiroszima i Nagasaki – trauma Japonii

Ameryka przeczytała opis skutków zrzucenia bomby atomowej na Hiroszimę dopiero w rok po fakcie. Dla Japończyków to symbol narodowego męczeństwa. Wolą jednak nie rozpamiętywać, jaka droga zaprowadziła Japonię ku tragedii.

Adam Szostkiewicz
06.08.2020