Kraj

Wielkanocny zakalec

Kolejna nowelizacja ustaw sądowych

Odebranie kandydatom na sędziów SN prawa do odwołania narusza konstytucyjną zasadę równego dostępu do służby publicznej, ale PiS nigdy nie przejmował się konstytucją.

Cztery pieczenie na ogniu jednej nowelizacji upichcił na Wielkanoc PiS:
• pacyfikacja sprawy o legalność Krajowej Rady Sądownictwa przed Trybunałem Sprawiedliwości UE,
• zagwarantowanie sobie wpływu na wybór prezesów w Sądzie Najwyższym,
• usprawnienie eliminowania niepokornych sędziów,
• władza PiS nad wygaszaniem mandatów poselskich.

W Wielki Czwartek pojawiła się kolejna nowelizacja ustaw sądowych. Prawdopodobnie zostanie uchwalona na posiedzeniu Sejmu 25 kwietnia, żeby zdążyć przed rozprawą w TSUE w sprawie legalności powołania i działania neo-KRS.

Polityka 17/18.2019 (3208) z dnia 23.04.2019; Komentarze; s. 7
Oryginalny tytuł tekstu: "Wielkanocny zakalec"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Świat

Demonstrancie, pokaż twarz!

Zakazy zakrywania twarzy podczas demonstracji mnożą się nie tylko w państwach autokratycznych, ale też na Zachodzie. Czy możliwa jest demokracja bez anonimowości?

Jędrzej Winiecki
15.10.2019