Kraj

Rząd pierwszego kontaktu

Zamiast tłoczyć się z Polkami i z Polakami, zwiedzając zamek w Malborku czy Morskie Oko, rząd woli pozostać w swoim klimatyzowanym zakładzie pracy.

Premier Morawiecki na konwencji Prawa i Sprawiedliwości zapowiedział, że rząd nie zazna wakacji, będzie pracował od rana do wieczora. Dla kogoś, kto pragnie rozstać się z tym rządem, jeżeli nie można na zawsze, to choćby na krótko, kto marzy o tym, żeby rząd wyjechał, przynajmniej na kilka dni do Bułgarii – była to wieść hiobowa. Zapowiedź, że rząd będzie z nami całe lato, non stop, od świtu do nocy, do 11 października, brzmi jak pogróżka. – Nie liczcie na to, że zaznacie spokoju, przeciwnie: prokuratorzy z całą determinacją będą już kolejne lato pracowali nad aferą Srebrna czy nad wypadkiem drogowym z udziałem premier Szydło (chyba rekord świata w nieudolności), a sama była premier prosto stąd jedzie do Brukseli, gdzie we wrogim otoczeniu będzie pracowała na rzecz Polek i Polaków.

Polityka 29.2019 (3219) z dnia 16.07.2019; Felietony; s. 95

Czytaj także

Świat

Dekolonizacja Pacyfiku trwa. Jest nowe nowe państwo

20 lat po zakończeniu wojny domowej Bougainville 98 proc. uczestników referendum opowiedziało się za niepodległością. Na razie jednak trudno być optymistą, co do przyszłości tego niewielkiego kraju.

Dominik Sipiński
11.12.2019