Kraj

Rząd pierwszego kontaktu

Zamiast tłoczyć się z Polkami i z Polakami, zwiedzając zamek w Malborku czy Morskie Oko, rząd woli pozostać w swoim klimatyzowanym zakładzie pracy.

Premier Morawiecki na konwencji Prawa i Sprawiedliwości zapowiedział, że rząd nie zazna wakacji, będzie pracował od rana do wieczora. Dla kogoś, kto pragnie rozstać się z tym rządem, jeżeli nie można na zawsze, to choćby na krótko, kto marzy o tym, żeby rząd wyjechał, przynajmniej na kilka dni do Bułgarii – była to wieść hiobowa. Zapowiedź, że rząd będzie z nami całe lato, non stop, od świtu do nocy, do 11 października, brzmi jak pogróżka. – Nie liczcie na to, że zaznacie spokoju, przeciwnie: prokuratorzy z całą determinacją będą już kolejne lato pracowali nad aferą Srebrna czy nad wypadkiem drogowym z udziałem premier Szydło (chyba rekord świata w nieudolności), a sama była premier prosto stąd jedzie do Brukseli, gdzie we wrogim otoczeniu będzie pracowała na rzecz Polek i Polaków.

Czytaj także

Ja My Oni

Czy internet pomaga w zakochaniu się i utrzymaniu związku?

Czy sieć ułatwia ludziom miłość?

Aleksandra Żelazińska
09.02.2016