Fotyga Anna

Dama PiS
W III RP nie brakowało ministrów nieznanych szerszej opinii publicznej. Ale nie dotyczyło to resortu spraw zagranicznych. Teraz tak będzie. Z opowieści znajomych i przyjaciół Anny Fotygi wyłania się obraz aktorki drugiego planu, która otrzymała życiową rolę.

W zawodzie, którego się pani Anna Fotyga podjęła, znajomość świata i ludzi odgrywa kapitalną rolę. Dotąd nowa pani minister nie miała okazji o wielki świat się otrzeć ani dać się poznać. Jednak referencje osoby, która dzielnie działała w Solidarności, są dobrą rekomendacją we Wspólnocie Atlantyckiej. Co do tego nie ma dwóch zdań.

Niepokoi zupełnie co innego. Otóż pani minister, jako europosłanka, tam, gdzie miała sobie wyrabiać kontakty i pozycje, należała do partii Unia na rzecz Europy Narodów (UEN), którą internetowa encyklopedia określa tak: „Grupa skrajnie prawicowych (w większości konserwatywnych i eurosceptycznych) partii w PE”.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną