Kraj

Siedem przykazań Jakiego

Z życia sfer

Patryk Jaki się rozmarzył. Uwierzył, że „jego ludzie” staną się języczkiem u wagi.

Patryk Jaki został europosłem. Poczuł dumę. Poczuł moc. Uznał, że czas najwyższy wyjść spod opiekuńczych skrzydeł swoich protektorów i samodzielnie zerwać się do lotu ku nowym krainom. Postanowił stworzyć własną drużynę i otoczyć opieką „nowe pokolenie polityków”, wykluwające się akurat przy okazji wyborów. Jednakowoż, przekonany o mocy swego nazwiska, postawił warunek: zainteresowani protekcją i wsparciem muszą podpisać i wysłać mu mailem stworzoną przez niego deklarację pod nazwą „7 zobowiązań nowego pokolenia w polityce” (Pewnie miał być dekalog, ale nie starczyło pomysłów).

Polityka 39.2019 (3229) z dnia 24.09.2019; Felietony; s. 99
Oryginalny tytuł tekstu: "Siedem przykazań Jakiego"

Czytaj także

Ja My Oni

Ula: Zaczęło się od typowego lesbijskiego zauroczenia

Przyjechałam do Łodzi z małej wioski w 1983 r. Do liceum. Moją trzecią fascynacją była koleżanka z bursy. W bursie to nie mogło się rozwinąć (nocą panie robiły nam naloty, z zaglądaniem pod kołdry).

Edyta Gietka
18.08.2020