Kraj

Sztab szykuje, przywódca triumfuje, tłum skanduje

Po co patriotom wiece

Konwencja wyborcza PiS w hali Globus w Lublinie. Konwencja wyborcza PiS w hali Globus w Lublinie. Wojtek Jargiło / PAP
Konwencja wyborcza. Hybryda łącząca elementy mszy, widowiska sportowego, popowego festiwalu, mająca swoje ponure pierwowzory w parteitagach albo komunistycznych zjazdach partyjnych. Dlaczego tysiące ludzi znajdują niekłamaną przyjemność, uczestnicząc w tych reżyserowanych spędach?
Konwencja wyborcza Lewicy, Arena Ursynów, Warszawa.Forum Konwencja wyborcza Lewicy, Arena Ursynów, Warszawa.

Hale sportowe, aule, kinoteatry, domy kultury, domy rekolekcyjne, parki miejskie. Wszyscy urządzają przedwyborcze konwencje, ale wszelkie rekordy bije PiS i to konwencje tej partii są modelowe, ze wszystkimi elementami propagandowego show, przemyślaną dramaturgią i kultem przywódcy. Publikowana na stronie tego ugrupowania mapa Polski z zaznaczonymi miejscami „spotkań z wyborcami” wygląda niczym plan dywanowego nalotu na kraj. Niektóre to nomen omen konwencjonalne posiadówki z kandydatami na posłów, lecz im bliżej wyborów, tym więcej tych, podczas których objawia się trójca (chce się powiedzieć – święta): prezes–premier–była premier.

Polityka 40.2019 (3230) z dnia 01.10.2019; Polityka; s. 26
Oryginalny tytuł tekstu: "Sztab szykuje, przywódca triumfuje, tłum skanduje"

Czytaj także

Nauka

Blue monday. Dlaczego ten koncept nie ma sensu?

20 stycznia 2020 – w ten dzień wypada w tym roku tzw. blue monday, trzeci poniedziałek stycznia, zwany także „najbardziej depresyjnym dniem roku”. Termin zrobił zawrotną karierę w mediach, ale pojawia się też w publikacjach naukowych. Czy słusznie?

Marcin Nowak
20.01.2020