Osoby czytające wydania polityki

„Polityka” - prezent, który cieszy cały rok.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Kraj

Marian od innej strony

Opinie na temat tego, czy w lepszej sytuacji jest dzisiaj Schetyna, czy Banaś, są podzielone.

Politykami budzącymi obecnie najwięcej niechęci i dlatego wzywanymi do natychmiastowego ustąpienia z zajmowanego stanowiska są Marian Banaś i Grzegorz Schetyna. Wszyscy pasjonują się tym, kiedy Banaś i Schetyna ogłoszą dymisję, chociaż trudno powiedzieć, czyja dymisja cieszy się większym poparciem.

Odejścia Banasia żądają przede wszystkim politycy obozu rządzącego, którzy niedawno powołali go na stanowisko. Jednocześnie wśród polityków obozu rządzącego panuje zgodna opinia, że dla dobra tego obozu Schetyna powinien zostać i dalej przewodzić opozycji. Na odejście Schetyny mocno naciskają natomiast członkowie kierowanej przez niego partii, którzy z kolei w sprawie odejścia Banasia są bardzo podzieleni. Część z nich nie kryje, że wiąże z Banasiem określone nadzieje i jest za tym, żeby Banaś nie odchodził, tylko dalej szkodził PiS swoją osobą jako szef NIK. Zwłaszcza że w świetle ustaleń służb specjalnych jego sprawa jest rozwojowa, a majątek, który Banaś mógł zataić przed fiskusem, stale rośnie. Jest on już tak duży, że nawet dobrzy znajomi Banasia, tacy jak marszałek Karczewski, potwierdzają, że co prawda znają Banasia jako kryształowo uczciwego, „ale nie od tej strony”.

Opinie na temat tego, czy w lepszej sytuacji jest dzisiaj Schetyna, czy Banaś, są podzielone. Niektórzy uważają, że bardziej przegrany jest Schetyna, bo kierowana przez niego KO uległa PiS, podczas gdy Banaś, mimo wywieranej na niego presji i brutalnego szantażu moralnego, PiS nie uległ. Chociaż PiS chciało, żeby Banasia już nie było, on właśnie skończył urlop bezpłatny i powrócił w wielkim stylu, zapowiadając, że będzie się przeciwstawiał „wszelkim próbom ataku na jego osobę jako prezesa NIK”. Tym samym Banaś okazał się silniejszy od Jarosława Kaczyńskiego i całego państwa PiS, potwierdzając, że ksywka Pancerny Marian słusznie mu się należy.

Polityka 43.2019 (3233) z dnia 22.10.2019; Felietony; s. 4
Reklama