Kraj

Stonka LGBT

Trudno polemizować z homofobią, bo to nie pogląd, tylko dyskryminacja.

Kilka dni przed wyborami TVP wyemitowała paszkwil pt. „Inwazja”, który przedstawia osoby nieheteronormatywne jako stonkę ziemniaczaną rzuconą na polską ziemię przez europejskich Sorosów. O paranoicznej homofobii partii rządzącej pisałyśmy już kilka razy, ale warto przyjrzeć się, czemu kampanię zbudowano między innymi właśnie na niej.

Prezes Kaczyński po wygranych wyborach zapowiedział „przyjrzenie się grupom społecznym, które nas nie poparły”. Nie wiemy co prawda, dlaczego miałby im się przyglądać i przyznajemy zarazem, że odrzuca nas na myśl o tym wzroku, ale może te słowa należy rozumieć jako troskliwe zainteresowanie tymi, którzy krytycznie patrzą na ostatnie cztery lata rządzenia PiS.

Polityka 43.2019 (3233) z dnia 22.10.2019; Felietony; s. 86

Czytaj także

Kultura

Historia słynnego agenta 007

23 filmy, sześciu aktorów użyczających twarzy głównemu bohaterowi, mnóstwo wypitych Martini, rozbitych aut i uwiedzionych kobiet. Filmowy James Bond, od pięciu dekad obecny na ekranach, pobił rekord, do którego nie zbliżyła się żadna inna filmowa seria.

Katarzyna Czajka
02.10.2012