Kraj

Kto da radę

Wybory prezydenckie: kto da radę?

Obecny prezydent jest idealnie wręcz nieistotny. Nie odgrywa podmiotowej roli ani w polityce zagranicznej, ani wewnętrznej. Obecny prezydent jest idealnie wręcz nieistotny. Nie odgrywa podmiotowej roli ani w polityce zagranicznej, ani wewnętrznej. Daniel Pawluk / Forum
Wybory prezydenckie to najważniejsze polityczne wydarzenie 2020 r. Od ich wyniku zależy dalszy los najbardziej radykalnego projektu w dziejach III RP, czyli rządów PiS. A zarazem, co dziwne, poziom emocji towarzyszący wyłanianiu kandydatów nie jest specjalnie wyśrubowany.
Wszystko wskazuje na to, że główny ciężar rywalizacji z Dudą weźmie na siebie Małgorzata Kidawa-Błońska.Adam Chełstowski/Forum Wszystko wskazuje na to, że główny ciężar rywalizacji z Dudą weźmie na siebie Małgorzata Kidawa-Błońska.

Chyba jesteśmy już mocno zmęczeni przeciągającym się wyborczym maratonem. Zresztą zestaw prezydenckich kandydatów sugeruje, że tym razem czeka nas porcja niezbyt wciągającej ligowej przeciętności. W gotowym do startu niemal już skompletowanym peletonie zabrakło bowiem silnych osobowości czy autorytetów. Większość ubiegających się o prezydenturę dopiero aspiruje do pierwszego poważnego politycznego sukcesu. Udział w wyścigu o najwyższą stawkę nie stanowi zwieńczenia ich kariery, raczej jest szansą wybicia się.

Polityka 1.2020 (3242) z dnia 29.12.2019; Temat z okładki; s. 16
Oryginalny tytuł tekstu: "Kto da radę"
Reklama

Czytaj także

Kraj

Tata Maty

W przewrotnym sensie jest beneficjentem rządów PiS, gdyż będąc ich konsekwentnym krytykiem, stał się znaczącą osobistością życia publicznego. Niektórzy określają go mianem „opozycyjnego celebryty”, na co Marcin Matczak nieco się zżyma. Ale w sumie nieźle oddaje ono jego status.

Rafał Kalukin
18.10.2021