Kraj

Widma przyszłości

Tak naprawdę ważne jest tylko wielkie, metafizyczne pytanie. Czy w nadchodzącym 2020 r. zatriumfuje zło, czy dobro?

Wraz ze zbliżającym się Nowym Rokiem 2020 rozpanoszyły się po świecie, jak zwykle, wszelkiego rodzaju przepowiednie, prognozy i horoskopy. Jedne wte, drugie wewte. Komu tu wierzyć, na kogo stawiać, że przypomnimy tylko stary dowcip: „Tutaj rozgłośnia polska radia Wolna Europa. Uwaga! Uwaga! Podajemy prawdziwe wyniki totolotka”. Zamęt w szarych komórkach. Co się zdarzy, a co nie. Co zwidem jest, a co zdeterminowaną literą naszych losów. Jeden, jedyny Kościół katolicki ma w tym względzie zdanie proste i niepodważalne.

Polityka 1.2020 (3242) z dnia 29.12.2019; Felietony; s. 104

Czytaj także

Historia

O Niemcach, którzy z konieczności zostali Polakami

Książka naszego redakcyjnego kolegi Piotra Pytlakowskiego „Ich matki, nasi ojcowie”, której fragment publikujemy, opowiada o losach niemieckich dzieci mieszkających na ziemiach, które po II wojnie światowej przypadły Polsce.

Piotr Pytlakowski
15.09.2020