Kraj

Auschwitz nie spadł z nieba

Marian Turski podczas uroczystości z okazji 75. rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau. Marian Turski podczas uroczystości z okazji 75. rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau. Jan Graczyński / EAST NEWS

Tekst przemówienia Mariana Turskiego, byłego więźnia Auschwitz, naszego redakcyjnego kolegi, który wziął udział w uroczystościach z okazji 75. rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau.

Szanowni zgromadzeni, przyjaciele, jestem jednym z tych jeszcze żyjących i nielicznych, którzy byli w tym miejscu niemal do ostatniej chwili przed wyzwoleniem. 18 stycznia zaczęła się moja tzw. ewakuacja z obozu Auschwitz, która po sześciu i pół dniach okazała się Marszem Śmierci dla więcej niż połowy moich współwięźniów.

Polityka 6.2020 (3247) z dnia 04.02.2020; Ludzie i wydarzenia. Kraj; s. 8

Czytaj także

Społeczeństwo

Od uchodźcy 600 zł. W Polsce kwitnie handel meldunkami

O tym, że zameldowanie nadal jest w Polsce obowiązkowe, wie niewielu Polaków. Obcokrajowców jeszcze mniej. Właściciele mieszkań meldować nikogo nie muszą. I nie chcą. W szczególności uchodźców, a już najmniej tych z Afryki. Za brak meldunku Polakom nic nie grozi, cudzoziemcom spoza Unii – grzywna. Bez zameldowania nie mogą załatwić wielu spraw. W efekcie kwitnie meldunkowy handel.

Agnieszka Rodowicz
16.02.2020