Kraj

Mrożenie sędziów

Paweł Juszczyszyn Paweł Juszczyszyn Robert Robaszewski/AG, Polityka / Polityka
W Olsztynie jak w lustrze odbija się sędziowska Polska. Kto za Juszczyszynem, kto za Nawackim. A kto chciałby po prostu przeczekać.
Sędzia Wojciech Krawczyk odczytuje projekty uchwał sędziów Sądu Rejonowego w Olsztynie. Po prawej prezes Sądu Rejonowego, członek tzw. neo KRS, Maciej Nawacki.Piotr Płaczkowski/Reporter Sędzia Wojciech Krawczyk odczytuje projekty uchwał sędziów Sądu Rejonowego w Olsztynie. Po prawej prezes Sądu Rejonowego, członek tzw. neo KRS, Maciej Nawacki.

We wtorek wieczorem 4 lutego sędziowie z olsztyńskich sądów skrzykiwali się telefonicznie, aby rano czekać na Pawła Juszczyszyna, kiedy będzie szedł do pracy.

A na komunikatorach w tej samej sprawie skrzykiwali się olsztyńscy aktywiści. Facebook huczał, że #muremzajuszczyszynem.

No bo we wtorek na placu Krasińskich w Warszawie, w sali C Sądu Najwyższego, zebrała się Izba Dyscyplinarna (dalej: ID), aby – jak się wyraził ktoś z publiczności – pionizować sędziego Juszczyszyna.

Polityka 7.2020 (3248) z dnia 11.02.2020; Temat tygodnia; s. 12

Czytaj także

Społeczeństwo

Życie w strefie anty-LGBT

W ostatnich miesiącach miasteczko Tuchów w Małopolsce jest jak wierna miniatura współczesnej Polski – społecznie, politycznie, religijnie, środowiskowo i nerwowo.

Marcin Kołodziejczyk
25.09.2020