Kraj

News jak wirus

Uboczny skutek wirusa: infodemia. Świat wpadł w panikę

Sporo wysiłków służb poszczególnych państw i samego WHO koncentruje się na obalaniu mitów, a pewnie można by tę energię lepiej spożytkować. Sporo wysiłków służb poszczególnych państw i samego WHO koncentruje się na obalaniu mitów, a pewnie można by tę energię lepiej spożytkować. Max Skorwider
Szybciej niż koronawirus rozprzestrzeniają się tylko fake newsy w sieci. WHO ostrzega przed pierwszą infodemią – epidemią informacyjną.
W Polsce jesteśmy świadkami dziwnego medialnego wyścigu o to, kto nad Wisłą jako pierwszy namierzy zakażonego.Jarek Praszkiewicz/Forum W Polsce jesteśmy świadkami dziwnego medialnego wyścigu o to, kto nad Wisłą jako pierwszy namierzy zakażonego.

Nie tak wyobrażali sobie karnawał turyści w Wenecji. Włochy to pierwszy kraj Starego Kontynentu ze stwierdzonym ogniskiem koronawirusa, znanego już pod nazwą SARS-CoV-2, i przypadkami choroby Covid-19, którą wywołuje. Większość kompetentnych ekspertów spodziewała się, że wirus dotrze w nasze strony, bo taka jest natura podobnych infekcji. A ten pochodzi z Chin, wciąż najludniejszego kraju świata. I chętnie migrującego. Chińczycy stanowią też – co niebagatelne w tej sytuacji – ok. 20 proc.

Polityka 10.2020 (3251) z dnia 03.03.2020; Temat tygodnia; s. 18
Oryginalny tytuł tekstu: "News jak wirus"

Czytaj także

Społeczeństwo

Kraśnik i inne strefy wolne of LGBT

Rok temu ostentacyjnie wprowadzali „strefy wolne od ideologii LGBT”. Teraz Europa sprawdza, czy polskie samorządy głosujące za strefami łamały prawa człowieka. Tymczasem straszenie gejami trwa w najlepsze. Andrzej Duda kusi wyborców obietnicą obrony dzieci przed LGBT. Zrobi to w ramach zobowiązania, które nazwał Kartą Rodziny.

Marcin Kołodziejczyk
18.06.2020