Kraj

Dystrakcją w pandemię

Konrad Maj Konrad Maj Leszek Zych / Polityka
Konrad Maj, doktor psychologii Uniwersytetu SWPS, o traumie kwarantanny.

JULIUSZ ĆWIELUCH: – Ręki to ja panu nie podam.
KONRAD MAJ: – Bardzo mnie to cieszy, bo i ja nie zamierzałem podać panu ręki. Odbieram to jako wyraz pana troski o mnie.

W naszym poprzednim życiu ręki nie podawało się tylko wrogowi.
Zanik tego gestu, którego tradycja sięga kilka wieków wstecz i który przez cały ten czas był wyrazem szacunku i zaufania, najlepiej pokazuje, w jak niezwykłej sytuacji się znaleźliśmy. Nie ukrywam, że muszę się mocno pilnować, żeby jednak tej ręki nie wyciągać, to bardzo silny kulturowo odruch.

Polityka 12.2020 (3253) z dnia 17.03.2020; Ludzie i wydarzenia. Kraj; s. 11
Reklama

Czytaj także

Kraj

Tata Maty

W przewrotnym sensie jest beneficjentem rządów PiS, gdyż będąc ich konsekwentnym krytykiem, stał się znaczącą osobistością życia publicznego. Niektórzy określają go mianem „opozycyjnego celebryty”, na co Marcin Matczak nieco się zżyma. Ale w sumie nieźle oddaje ono jego status.

Rafał Kalukin
18.10.2021