Kraj

Rząd daje i zabiera

Zamiast „Polski solidarnej” druga fala prywatyzacji

Patryk Sroczyński
W obliczu katastrofy epidemicznej rząd apeluje o zaufanie i solidarną walkę z kryzysem. Kłopot w tym, że polityka PiS, na czele z polityką społeczną, doprowadziła do przeciwnego skutku: rozbicia społecznej solidarności.
Łukasz PawłowskiWojciech Olszanka/Dzień Dobry TVN/EAST NEWS Łukasz Pawłowski

Czy polskie władze były przygotowane do epidemii? Odpowiedź na to pytanie jest oczywista. Wbrew deklaracjom władz nie byliśmy i wciąż nie jesteśmy. Premier Mateusz Morawiecki zapewniał, że instytucje państwowe oczekiwały nadejścia wirusa i inicjowały stosowne działania już od 9 stycznia. A prezydent Andrzej Duda podczas jednej ze swoich „gospodarskich” wizyt na Pomorzu Zachodnim twierdził, że kroki na rzecz walki z epidemią podejmowano w tym rejonie już w połowie stycznia. Wystarczy dosłownie kilka minut internetowych poszukiwań, aby przekonać się, jak dalekie od prawdy są tego rodzaju zapewnienia.

Polityka 17.2020 (3258) z dnia 21.04.2020; Polityka; s. 20
Oryginalny tytuł tekstu: "Rząd daje i zabiera"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Za murami seminariów. Co chłopaków tam pcha? Jak sobie radzą?

Dziś mamy w Polsce ponad 70 seminariów, gdzie klerycy przez sześć lat są przygotowywani do swego zawodu.

Adam Szostkiewicz
24.09.2021