Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Kraj

W zawieszeniu

Trzeba by rozmawiać, ale prezes się nie zgodzi.

Ogłoszony w ubiegłym tygodniu plan stopniowego luzowania epidemicznych restrykcji okazał się bardzo mglisty, ograniczony w zasadzie do uchylenia bezsensownego zakazu wstępu do lasów i do parków. Co do kolejnych etapów – żadnych, choćby prowizorycznych, dat. Nic też konkretnego nie usłyszeliśmy w sprawie otwarcia szkół, przedszkoli, uczelni, granic. Jasne, że rząd i minister zdrowia, nie mając pewności, jak dalej będzie przebiegać epidemia, muszą się asekurować, nie mogą niczego obiecywać na mur.

Polityka 17.2020 (3258) z dnia 21.04.2020; Przypisy; s. 5
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >