Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Kraj

N!Ewybory

Co się nie zdarzyło 10 maja i co będzie teraz

Teraz dobitnie widać, jak przebiegał ten proces „zmiany”, jak to się wszystko układało w logiczny ciąg zdarzeń. Teraz dobitnie widać, jak przebiegał ten proces „zmiany”, jak to się wszystko układało w logiczny ciąg zdarzeń. Daniel Dmitriew / Forum
Upadek rządu Morawieckiego jest możliwy niemal w każdej chwili, a w takiej sytuacji tylko własny prezydent, i to jeszcze tak uległy jak Duda, jest gwarantem utrzymania choćby części zdobytej władzy.
Jerzy BaczyńskiPolityka Jerzy Baczyński

Ciuciubabka to prosta i popularna dziecięca zabawa, w której wybrańcowi zawiązuje się oczy, obraca w jedną i w drugą stronę, żeby go dodatkowo skołować, a potem każe mu się łapać uciekających graczy. Miliony polskich wyborców znalazły się w takiej sytuacji: błądzimy po omacku, skołowani, nie wiedząc (piszemy to 11 maja), ani kiedy odbędą się wybory, ani według jakich reguł, ani z jakimi kandydatami. A wszystko to pod osłoną, czy raczej zasłoną, pandemii. Niezwykły przypadek w historii świata: w Polsce właśnie nie odbyły się, ogłoszone, choć nieodwołane, wybory prezydenckie; nowe wybory, z nowymi, ale zapewne wyłącznie starymi kandydatami, zostaną zorganizowane przez rząd i pocztę albo Państwową Komisję Wyborczą i mają się odbyć w formie koniecznie lub niekoniecznie korespondencyjnej, być może w nowym terminie – w końcu czerwca albo w lipcu.

Polityka 20.2020 (3261) z dnia 12.05.2020; Temat z okładki; s. 10
Oryginalny tytuł tekstu: "N!Ewybory"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >