Kraj

Kaczyński uderzy. Albo rybka, albo akwarium

Zbigniew Ziobro i Jarosław Kaczyński. Zdjęcie z konwencji Solidarnej Polski w 2017 r. Zbigniew Ziobro i Jarosław Kaczyński. Zdjęcie z konwencji Solidarnej Polski w 2017 r. Adam Chełstowski / Forum
Wyrok na Ziobrę zapewne już jest, a kiedy zostanie wykonany, to się okaże. Kaczyński nie lubi być szantażowany i potrafi kalkulować, gdy daje to pożądane efekty polityczne.

Nie ma powodu, aby nie wsłuchiwać się z uwagą w polityczne komentarze Ludwika Dorna, a już zwłaszcza w te, które dotyczą Jarosława Kaczyńskiego. W końcu był z prezesem PiS przez wiele lat w bliźniaczym bez mała związku. Więc wie, co mówi. Po ujawnieniu ostentacyjnego nieposłuszeństwa Ziobry i jego drużyny przy głosowaniu nad projektem ustawy zwanej „bezkarnością plus” Dorn napisał: „Albo Zbigniewowi Ziobrze zostanie po raz drugi złamany kręgosłup, tym razem z przemieszczeniem i paraliżem (…), albo okaże się, że Jarosław Kaczyński stracił zęby i zgubił sztuczną szczękę.

Reklama

Czytaj także

Nauka

Seks, dragi i polityka

Ta książka wszystko zawdzięcza testosteronowi – deklaruje jej autor Paul B. Preciado. „Testo ćpun” jest odważną próbą poszukiwania tożsamości seksualnej w świecie pełnym hormonalnych pokus i farmakologicznych miraży.

Paweł Walewski
20.06.2021