Kraj

Dopaść Babcię

Mizerski na bis

Do awantur na Marszu Niepodległości nie doszłoby, gdyby wobec jego uczestników policja zastosowała tę samą skuteczną taktykę, co wobec Polskiej Babci.

Tegoroczny Marsz Niepodległości był porażką policji, ale nie zapominajmy, że policja ma na swoim koncie także sukcesy. Choćby wytropienie i ujęcie kilkanaście dni temu owładniętej antypisowską obsesją emerytki Katarzyny Augustynek pseudo Polska Babcia. Nie oszukujmy się: mało kto oczekiwał, że 10 listopada o 8 rano w środku miasta i na oczach rodziców spacerujących z dziećmi policja odważy się podjąć akcję przeciwko Babci. I że nie zawaha się dopaść Babcię, gdy tak jak inni będzie spacerowała Krakowskim Przedmieściem, udając, że niczego nie planuje, chociaż policja doskonale wiedziała, że planuje udać się na plac Piłsudskiego, na którym prezes Kaczyński składał właśnie kwiaty z okazji miesięcznicy smoleńskiej.

Polityka 47.2020 (3288) z dnia 17.11.2020; Felietony; s. 98
Oryginalny tytuł tekstu: "Dopaść Babcię"

Czytaj także

Nauka

Skąd dramatyczne wahania liczby infekcji covid-19?

Czym tłumaczyć gwałtowny spadek raportowanych zakażeń koronawirusem? Rozmawiamy z dr. Franciszkiem Rakowskim z ICM, który modeluje przebieg pandemii od samego jej początku.

Karol Jałochowski
26.11.2020