Kraj

Syn Beaty Szydło sprzedawał worki foliowe u Obajtka

Msza z okazji święceń Tymoteusza Szydły z udziałem ówczesnej premier. 2017 r. Msza z okazji święceń Tymoteusza Szydły z udziałem ówczesnej premier. 2017 r. Łukasz Gagulski / Forum
Syn byłej premier Beaty Szydło pracuje w firmie, w której udziały mają prezes Orlenu Daniel Obajtek i jego matka. Firma dostała w ostatnich latach sowite wsparcie od państwa.

Jako pierwsza napisała o tym Bianka Mikołajewska z OKO.press, a już ponad tydzień temu na Facebooku na profilu „Bieruń – sprawy z Twojego miasta” pojawiły się komentarze ujawniające, że Tymoteusz Szydło jest pracownikiem ERG Bieruń Folie. Z informacji OKO.press wynika, że syn byłej premier pracuje tu na podstawie umowy o pracę od 1 października 2019 r.

Na początku marca 2021 r. media podały, że syn Beaty Szydło został skreślony z listy księży diecezji bielsko-żywieckiej dwa lata po święceniach. Było więc kwestią czasu ujawnienie, gdzie pracuje, choć wiadomo już, że zmienił nazwisko. I pod nowym nazwiskiem jeszcze we wtorek 16 marca można było znaleźć jego mail i numer telefonu na stronie internetowej ERG Bieruń Folie – w dziale handlowym, gdzie zajmował się sprzedażą worków, jednego z produktów fabryki. W środę 17 marca, po telefonach dziennikarzy do zakładu, dane zniknęły ze strony.

Czytaj też: Kłopoty polityków z rodziną

Udziałowcami Obajtek i jego matka

Z informacji, jakich udzielił portalowi OKO.press mec. Maciej Zaborowski reprezentujący Tymoteusza Szydłę, wynika, że po odejściu ze stanu kapłańskiego poprosił matkę o pomoc w znalezieniu pracy. Była premier, wyjaśnia prawnik, nie chciała szukać dla niego pracy w spółkach skarbu państwa, ale w sektorze prywatnym. Tymoteusz w ERG Bieruń Folie miał przejść normalny proces rekrutacji, pracuje na stanowisku referenta, a nie, jak sugerowano we wpisach na FB, dyrektora.

Bieruń to miejscowość znajdująca się 20 km od Brzeszcz, rodzinnej miejscowości Szydłów. W spółce ERG Bieruń udziały mają zarówno Daniel Obajtek, jak i jego matka Halina. W 2012 r., kiedy Obajtek był wójtem Pcimia, objęli po 2,6 tys. udziałów wartych wtedy po 260 tys. zł. Według ostatnich danych oboje mają dzisiaj po 8 tys. udziałów o wartości po 800 tys. Głównym właścicielem ERG Bieruń-Folie jest rodzina Bugajów. Tomasz Bugaj jest też współwłaścicielem spółki TT Plast, którą według ustaleń dziennikarzy „Gazety Wyborczej” Obajtek miał zarządzać „z tylnego siedzenia”, kiedy był wójtem, wbrew prawu łącząc pracę w samorządzie z biznesem.

Czytaj też: Polska pcimska. Na tropach Obajtka

Duże wsparcie ze strony państwa

Kilka dni temu „Newsweek” poinformował, że ERG Bieruń Folie otrzymała z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju dofinansowania na innowacyjne badania nad folią na łączną kwotę 29,7 mln zł. Od wygranej PiS spółka może liczyć na duże wsparcie państwa. W październiku 2016 r. dostała 3,1 mln zł z Banku Gospodarstwa Krajowego (w ramach Regionalnej Pomocy Inwestycyjnej), rok później 3,9 mln zł z NCBiR, a po objęciu przez Obajtka stanowiska prezesa Orlenu z tej samej instytucji – 25,8 mln zł.

Jak się okazuje, to nie jedyne zastrzyki finansowe dla spółki. Według ustaleń „Gazety Wyborczej” małopolski urząd marszałkowski, w którym stery dzierży PiS, w 2019 r. przyznał firmie z Bierunia prawie 30 mln zł dotacji w ramach regionalnej pomocy inwestycyjnej i na projekty badawcze.

Czytaj też: Daniel Obajtek, prymus prezesa

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Szamani i inni szatani. Polska religijność zabobonna

Magiczna, zabobonna religijność staje się coraz bardziej powszechna w polskim Kościele. A pandemia jeszcze nasiliła te tendencje.

Joanna Podgórska
21.07.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną