Kraj

Znikający prezydent

Prezydent bezobjawowy

Na Andrzeja Dudę w ostatnich wyborach zagłosowało w drugiej turze niemal 10,5 mln obywateli. Na Andrzeja Dudę w ostatnich wyborach zagłosowało w drugiej turze niemal 10,5 mln obywateli. Adam Chełstowski / Forum
Chociaż mogło się wydawać, że gorzej już być nie może, nicość prezydentury Andrzeja Dudy w drugiej kadencji nadal się pogłębia. Najwięcej Polaków w historii III RP wybrało najmniej istotnego prezydenta.
Prezydentowi nawet nie przyszło do głowy poświęcić ofiarom pandemii w szczycie kolejnej fali choćby skromnego tweeta.Adam Chełstowski/Forum Prezydentowi nawet nie przyszło do głowy poświęcić ofiarom pandemii w szczycie kolejnej fali choćby skromnego tweeta.

Piękny musi być widok z Pałacu Prezydenckiego. Polska rośnie w siłę, a ludziom żyje się coraz dostatniej. Zniknęły poważniejsze problemy, nie imają się nas kryzysy, życie polityczne pogrążyło się w nudnej stabilności, demokracja kwitnie, kraj jest bezpieczny. Po trudach i znojach kampanii wyborczej pierwszy lokator wreszcie może sobie odpocząć.

Poprzednia kadencja była w końcu stresująca. Człowiek siedział na walizkach, zmuszony objeżdżać powiaty w perspektywie czekającej go elekcji. Spełniał obietnice i podpisywał co trzeba, wysłuchując kąśliwych uwag o „długopisie” i „Adrianie”.

Polityka 13.2021 (3305) z dnia 23.03.2021; Temat z okładki; s. 17
Oryginalny tytuł tekstu: "Znikający prezydent"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Szamani i inni szatani. Polska religijność zabobonna

Magiczna, zabobonna religijność staje się coraz bardziej powszechna w polskim Kościele. A pandemia jeszcze nasiliła te tendencje.

Joanna Podgórska
21.07.2021