Kraj

Izba Dyscyplinarna SN: Sędzia Tuleya nie może być zatrzymany

Sędzia Igor Tuleya Sędzia Igor Tuleya Jędrzej Nowicki / Agencja Gazeta
Sędzia Igor Tuleya nie może być zatrzymany i doprowadzony siłą na przesłuchanie do prokuratury – orzekł Adam Roch z Izby Dyscyplinarnej, nieuznawanej przez Sąd Najwyższy i przez unijny trybunał.

Izba Dyscyplinarna SN po dwudniowych obradach rozpoznała wniosek o zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie na przesłuchanie sędziego Igora Tulei. Posiedzenie było niejawne, w środę obrońcy złożyli kilka wniosków, w tym m.in. o wyłączenie sędziego rozpatrującego tę sprawę Adama Rocha. Jeden z tych wniosków nie został uwzględniony, a drugi przekazano do rozpatrzenia Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN, co jednak nie wstrzymało posiedzenia.

Zgodnie z dzisiejszą decyzją Igor Tuleya nie może być zatrzymany i doprowadzony siłą na przesłuchanie do prokuratury. Adam Roch w ustnych motywach wyroku uznał, że istniały podstawy formalne do zatrzymania sędziego i doprowadzenia go do prokuratury, bo nie stawiał się na wezwania śledczych. Jednak do zgody na zatrzymanie konieczne jest udowodnienie wystarczającego prawdopodobieństwa popełnienia przestępstwa.

Obrońca Igora Tulei po posiedzeniu Izby Dyscyplinarnej Sądu NajwyższegoAnna S. Kowalska/PolitykaObrońca Igora Tulei po posiedzeniu Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego
Mec. Jacek Dubois przed Sądem NajwyższymAnna S. Kowalska/PolitykaMec. Jacek Dubois przed Sądem Najwyższym

Śledczy zamierzają oskarżyć Igora Tuleyę o to, że zezwolił dziennikarzom na udział w rozprawie i ujawnił szczegóły postępowania przygotowawczego. Chodziło o śledztwo ws. obrad Sejmu w Sali Kolumnowej z 16 grudnia 2016 r., które zostało dwukrotnie umorzone przez prokuraturę. W grudniu 2017 r. Sąd Okręgowy w Warszawie pod przewodnictwem Tulei uchylił decyzję prokuratury o pierwszym umorzeniu śledztwa, a sędzia zezwolił wówczas mediom na rejestrację ustnego uzasadnienia postanowienia sądu.

Tuleya czekał na orzeczenie przed siedzibą Sądu Najwyższego. Podziękował osobom, które go wspierały, i swoim obrońcom. –Prawnicy i sędziowie nic by nie zrobili bez wsparcia obywateli. Bitwa została wygrana, ale wojna w obronie praworządności się nie skończyła – stwierdził. Przypomniał, że wcześniejszą sprawę uchylenia immunitetu też wygrał w pierwszej instancji, a potem przegrał po odwołaniu prokuratury.

Pikieta poparcia dla sędziego Igora Tulei pod Sądem Najwyższym. 22 kwietnia 2021 r.Anna S. Kowalska/PolitykaPikieta poparcia dla sędziego Igora Tulei pod Sądem Najwyższym. 22 kwietnia 2021 r.
.Anna S. Kowalska/Polityka.

Tuleya nie uznaje orzeczeń Izby Dyscyplinarnej

Sędzia był wzywany na przesłuchanie do prokuratury trzykrotnie – na 18 stycznia, 10 lutego oraz 12 marca. Za każdym razem pojawiał się przed budynkiem prokuratury, gdzie w obecności dziennikarzy informował o swoim stosunku do tego postępowania. „Zapowiadam, że nigdy dobrowolnie nie będę uczestniczył w przesłuchaniu związanym z tą sprawą” – mówił 12 marca. Kilka dni później Prokuratura Krajowa wystąpiła do Izby Dyscyplinarnej o zgodę na jego przymusowe doprowadzenie.

.Anna S. Kowalska/Polityka.
Sędzia Igor Tuleya i mec. Jacek Dubois patrzą na alternatywną Izbę Dyscyplinarną.Anna S. Kowalska/PolitykaSędzia Igor Tuleya i mec. Jacek Dubois patrzą na alternatywną Izbę Dyscyplinarną.

„To sprawa bez precedensu, że prokuratura chce siłą doprowadzać sędziego na przesłuchanie. Nigdy żaden sędzia w Polsce nie był pozbawiony wolności za działalność orzeczniczą. A do tego decydować o tym ma organ, który nie jest sądem” – mówił w przerwie środowego posiedzenia reprezentujący Igora Tuleyę adwokat Jacek Dubois.

Kilka miesięcy wcześniej, 18 listopada 2020 r., również na wniosek prokuratury, Tuleya został przez Izbę Dyscyplinarną SN pozbawiony immunitetu. Jak uznała, istnieją poważne podejrzenia, że popełnił przestępstwo ujawnienia informacji z postępowania przygotowawczego jako funkcjonariusz publiczny.

Izba Dyscyplinarna zdecydowała też o zawieszeniu go w czynnościach służbowych i obniżeniu o 25 proc. jego uposażenia. Tuleya jeszcze przed rozprawą zapowiedział, że nie uzna decyzji ID, bo nie uznaje jej prawa do orzekania. Zasiadający w niej sędziowie byli nominowani przez neo-KRS, powołaną z naruszeniem prawa, zawieszoną kwietniową decyzją Trybunału Sprawiedliwości UE, a wcześniej orzeczeniem trzech połączonych izb Sądu Najwyższego.

.Anna S. Kowalska/Polityka.
.Anna S. Kowalska/Polityka.

Przymusowe doprowadzenie sędziego

W środę i czwartek przed Sądem Najwyższym protestowali sędziowie ze stowarzyszenia „Iustitia”. „Sprawa Igora Tulei ma pokazać innym sędziom, co się z nimi stanie, gdy będą wydawać wyroki, które z jakichś powodów mogą nie odpowiadać partii rządzącej. Każdy sędzia ma mieć obawę, że będzie za chwilę jak Igor Tuleya sądzony przez Izbę Dyscyplinarną. To byłoby marzenie polityków, nie pozwolimy na to, będziemy bronić prześladowanych sędziów. Od dawna apelujemy o działanie instytucji europejskich, teraz wreszcie mamy kolejną skargę Komisji Europejskiej” – mówił prezes Iustitii prof. Krystian Markiewicz.

Funkcjonariusze policji przed Sądem NajwyższymAnna S. Kowalska/PolitykaFunkcjonariusze policji przed Sądem Najwyższym

Adam Bodnar: Wniosek bezzasadny

Z kolei rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar uważa, że „wniosek Prokuratury Krajowej o zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie sędziego Igora Tulei jest bezzasadny, a skierowanie go do Izby Dyscyplinarnej SN zostało dokonane z naruszeniem Konstytucji RP i prawa Unii Europejskiej”.

Jego zdaniem zgodnie z art. 24 ustawy o Sądzie Najwyższym jedyną właściwą Izbą do rozpatrzenia wniosku prokuratury byłaby Izba Karna SN. RPO przypomina też, że na mocy zarządzenia Trybunału Sprawiedliwości z 8 kwietnia 2020 r. działanie Izby Dyscyplinarnej zostało zawieszone w zakresie postępowań dyscyplinarnych do czasu wydania ostatecznego orzeczenia w sprawie zainicjowanej przez Komisję Europejską. Według RPO zawieszenie odnosi się nie tylko do postępowań dyscyplinarnych, ale wszelkich innych, których skutki mogą być zbliżone do sankcji dyscyplinarnych (w tym postępowań immunitetowych, wiążących się z ograniczeniem uprawnień sędziowskich).

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Wyrzucona ze szkoły za poglądy. Gdzie się podziało katolickie miłosierdzie?

17-letnią działaczkę Młodej Lewicy relegowano tuż przed klasyfikacją, dzień po wezwaniu na przesłuchanie w sprawie rzekomej organizacji Strajków Kobiet. Jak ma zaliczyć rok szkolny – dyrekcja nie raczyła poinformować.

Mateusz Witczak
05.05.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną