„Polityka”. Dajemy pełny obraz.

Czytaj, słuchaj, odkrywaj świat!

SUBSKRYBUJ
Kraj

Otwarcie po starciach

Wyjście z covidowego podziemia

Gastronomia wychodzi z lockdownu nie tylko z najcięższymi zarzutami, zagrożonymi karą do ośmiu lat więzienia, stawianymi masowo, ale i z wyjątkowo gorzkim bilansem międzyludzkim – bo większość kontroli prowadzonych przez policję była efektem donosów. Gastronomia wychodzi z lockdownu nie tylko z najcięższymi zarzutami, zagrożonymi karą do ośmiu lat więzienia, stawianymi masowo, ale i z wyjątkowo gorzkim bilansem międzyludzkim – bo większość kontroli prowadzonych przez policję była efektem donosów. Marta Frej / Polityka
Tuż po majówce zaczyna się wielkie odmrażanie gospodarki. Sklepy, restauracje, fryzjerstwo, kosmetyka, siłownie, kultura wychodzą z zamknięcia. Oraz z podziemia.
Państwo wyznaczyło, kto może pracować, a kto nie, stosując sobie tylko znane kryteria. Nawet nie sprawiało wrażenia, że chce wspierać obywateli. Na fot. klub fitness przygotowujący się do ponownego otwarcia.Mateusz Włodarczyk/Forum Państwo wyznaczyło, kto może pracować, a kto nie, stosując sobie tylko znane kryteria. Nawet nie sprawiało wrażenia, że chce wspierać obywateli. Na fot. klub fitness przygotowujący się do ponownego otwarcia.

Pierwsi wystartowali fryzjerzy, w 11 województwach jeszcze w kwietniu, a tuż po majówce także w innych częściach Polski. Od 1 maja można zacząć uprawiać sport, ale na razie tylko na wolnym powietrzu i w grupach nie większych niż 50 osób. Dzieciaki i młodzież będą mogły wrócić na baseny, pod warunkiem trzymania się różnych szczegółowych zasad.

Tuż po długim weekendzie wolno otworzyć muzea, z tym że jedna osoba ma przypadać na co najmniej 15 m kw. Podobnie w kościołach, które jednak rząd namawia do mszy na wolnym powietrzu.

Polityka 19.2021 (3311) z dnia 04.05.2021; Temat z okładki; s. 16
Oryginalny tytuł tekstu: "Otwarcie po starciach"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Agnieszka Graff i Elżbieta Korolczuk dla „Polityki”: Prawica nauczyła się grać w gender

Rozmowa z Agnieszką Graff i Elżbietą Korolczuk o kobietach, które na ulicach pokazują nowy feminizm, i mężczyznach zakażonych ultrakonserwatyzmem.

Katarzyna Czarnecka
01.12.2021