Michnik: Natura skunksa
Czasem myślę, że najważniejsze jest nakłonienie bliźnich do uważnego czytania wierszy.

Nie wiem, co jest dziś w Polsce najważniejsze. Czasem myślę, że najważniejsze jest nakłonienie bliźnich do uważnego czytania wierszy. Poezja łagodzi obyczaje i poszerza horyzonty myślowe. Proponuję przeto lekturę wiersza Artura Międzyrzeckiego „Oni”:

Nie myśl, że to twój charakter im się nie podoba
Twoja słabość albo świetne usposobienie
Że nie podoba im się twój krytyczny umysł
Albo twoja wiara zaciekła
Albo wyżynny lot niesfornej twojej duszy
Albo miłosne twoje zniewolenie
Pora byś wiedział że nie podobasz im się cały
Taki jaki jesteś i cokolwiek byś robił i mówił
I nie ja będę ci opowiadał
Jaka to czarna nienawiść jadowita
I kim są zabójcy Boga
I trzebiciele ludów

Myślę, że „Oni” są dziś najważniejszym problemem.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną