Polityka. Dajemy pełny obraz.

Czytaj, słuchaj, odkrywaj świat!

Subskrybuj
Kraj

Trzaskowski–Tusk: czy się dogadają

Trzaskowski nigdy nie wytworzył w sobie politycznych przeciwciał w postaci determinacji, odporności na ciosy, umiejętności podnoszenia się z desek. Trzaskowski nigdy nie wytworzył w sobie politycznych przeciwciał w postaci determinacji, odporności na ciosy, umiejętności podnoszenia się z desek. Max Skorwider
Rafał Trzaskowski klaskał Donaldowi Tuskowi, ale się nie cieszył jego powrotem. Nowy lider Platformy już na wejściu pokazał młodszemu koledze, kto teraz rozdaje karty. Na wyniszczającą wojnę o przywództwo na razie się jednak nie zanosi.
Wejście Tuska pokazało, czego tak naprawdę brakowało Trzaskowskiemu.Grzegorz Krzyżewski/Foto News/Forum Wejście Tuska pokazało, czego tak naprawdę brakowało Trzaskowskiemu.

Wybory prezydenckie uczyniły Rafała Trzaskowskiego księciem opozycji. Do koronacji nieco mu jeszcze brakowało, niemniej wyraźnie górował nad pozostałymi możnowładcami, którzy okopani w swoich partiach rywalizowali o wyborców. Trzaskowski stał ponad, nie brudząc się trywialnością partyjnych sporów, wzajemnym podbieraniem sobie szabel, przesiadywaniem w medialnym maglu. I nawet jeżeli formalnie – jako wiceprzewodniczący PO – sam też należał do tego świata, opozycyjny lud traktował go inaczej.

Polityka 29.2021 (3321) z dnia 13.07.2021; Polityka; s. 19
Reklama

Czytaj także

Kraj

Guru strategii i willa na Żoliborzu

Jacek Bartosiak to prawnik i popularny w PiS geopolityk amator. Głosi nieufność wobec Zachodu, twierdzi, że Polska bez pomocy NATO może wygrać z Rosją. Jego kancelaria adwokacka przez siedem lat działała w domu żony Rogera de Bazelaire. To były dyrektor finansowy kremlowskiego oligarchy Michaiła Fridmana.

Tomasz Piątek
17.01.2022