Rabat na prenumeratę cyfrową Polityki

kup taniej do 50%

Subskrybuj
Kraj

Przeciw lex TVN! Nie będzie nam Kaczyński ustalał, skąd czerpać wiedzę

Protest w obronie TVN. Poznań, lipiec 2021 r. Protest w obronie TVN. Poznań, lipiec 2021 r. Piotr Skórnicki / Agencja Gazeta
W demonstracjach przeciwko lex TVN nie chodzi tylko o uratowanie tej stacji przed zakusami pisowskiej władzy. Bój toczy się o nasze osobiste prawo do wyboru źródeł wiedzy o świecie i Polsce. A że wiedza taka jest podstawą podejmowania decyzji – nie tylko politycznych zresztą – gra idzie w rzeczywistości o dużo wyższą stawkę.

Dla obecnej ekipy rządzącej – i, jak się zdaje, osobiście prezesa Jarosława Kaczyńskiego – TVN z racji swojej niezależności od jedynie słusznej Partii i równocześnie sporego grona odbiorców jest dla niej wrogiem nr 1 na rodzimej arenie medialnej. A wroga, jak wiadomo, trzeba próbować zniszczyć, a przynajmniej zneutralizować.

Czytaj też:

  • Jarosław Kaczyński
  • lex TVN
  • PiS
  • TVN
  • Reklama