Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Kraj

Co jest za tym drutem?

Wizyta premiera Mateusza Morawieckiego na pasie granicznym Wizyta premiera Mateusza Morawieckiego na pasie granicznym Adam Guz / Kancelaria Prezesa RM
Białoruś może oskarżać Polskę o spowodowanie dramatycznej sytuacji ludzi pod Usnarzem Górnym, a Polska może odwzajemniać się tym samym Białorusi. Wszystko wskazuje, że tzw. dobra zmiana kupiła grę wykoncypowaną w Moskwie i Mińsku.

Rzecz dotyczy grupy potencjalnych imigrantów znajdujących za kolczastym drutem ułożonym przy granicy polsko-białoruskiej. Tytuł niedługo będzie nieaktualny, gdyż drut zostanie zastąpiony przez płot w celu obrony, jak powiada p. Morawiecki, „świętego polskiego terytorium”. Jednakże musi być chronione nie dlatego, że jest święte, cokolwiek to znaczy, ale z tego prostego powodu, że taki jest jeden z podstawowych obowiązków polskich władz państwowych.

Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >