Kraj

Naszyjnik polski

. . Adam Guz / Kancelaria Prezesa RM
Chłopcy z Alej Ujazdowskich postanowili zabawić się w wojnę.

Kumpel ze Śląska niedawno mnie odwiedził nad Wigrami. Na werandzie siedliśmy, już chłodnawo, więc w kurtkach. Henio westchnął: jakie tu powietrze, jaka cisza… A tu nagle wszystkie ptaki z podwórka i drogi wyrwały w górę. Wróble, pliszki, kawki, sikorki… – Ki diabeł? Coś jakbym pogotowie słyszał? Albo straż może? – zapytał mój gość. Poczekamy, zobaczymy. Właściwie już widać – mówię. Piaszczystą drogą z jękiem silników na sygnale wojsko gnało, żołnierze w hełmach, chyba pogranicznicy, ale pył taki, że rozeznać się trudno.

Polityka 37.2021 (3329) z dnia 07.09.2021; Felietony; s. 89
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Polska ma ludzi na sumieniu. A ja? Co z moim sumieniem?

Taktyka stanu wyjątkowego i bezwzględnych pushbacków nie przyniosła spodziewanych rezultatów. Łukaszenka nadal prowadzi swój sabotaż, a nawet go nasila. Polska ma ludzi na sumieniu. A ja? Co z moim sumieniem?

Renata Lis
23.09.2021