Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Kraj

Lex Czarnek uchwalone. PiS wchodzi do szkół

Przemysław Czarnek w Sejmie Przemysław Czarnek w Sejmie Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Sejm uchwalił nowelizację Prawa oświatowego, która zwiększa uprawnienia rządowych kuratorów oświaty i ogranicza dostęp organizacji społecznych do szkół. Ustawa trafi teraz do Senatu.

Za przyjęciem nowelizacji głosowało 227 posłów, 214 było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu. Wcześniej Sejm nie przyjął wniosku KO, KP-PSL i Lewicy o odrzucenie nowelizacji. Odrzucono też wszystkie poprawki opozycji zgłoszone podczas drugiego czytania projektu oraz wszystkie wnioski mniejszości. Projekt przygotowało Ministerstwo Edukacji i Nauki Przemysława Czarnka. Uchwalona ustawa trafi teraz do Senatu, który będzie miał 30 dni na przyjęcie lub odrzucenie jej i wprowadzenie poprawek.

Czytaj też: Marcin Konrad Jałoszewski o lex Czarnek

Lex Czarnek. Co zapisano w ustawie?

W noweli zapisano, że jeśli dyrektor szkoły lub placówki oświatowej nie zrealizuje zaleceń wydanych przez kuratora oświaty, to będzie on mógł wezwać go do wyjaśnienia, a w następnej kolejności wystąpić do samorządu z wnioskiem o odwołanie dyrektora w czasie roku szkolnego bez wypowiedzenia. Wzmocniono także nadzór nad szkołami i placówkami niepublicznymi. Kurator będzie mógł wydać osobie prowadzącej taką szkołę lub placówkę polecenie niezwłocznego „umożliwienia wykonania czynności dotyczących nadzoru pedagogicznego”. Nowelizacja dodatkowo wzmacnia pozycję kuratora: wszędzie tam, gdzie do tej pory wymagana była jego opinia, zapisano, że musi być to opinia pozytywna.

Jeśli chodzi o zajęcia prowadzone przez stowarzyszenia lub organizacje, dyrektor szkoły lub placówki będzie miał obowiązek – nie później niż na dwa miesiące przed ich rozpoczęciem – uzyskać szczegółową informację o planie działania, konspekt zajęć i materiały wykorzystywane na zajęciach, a także uzyskać pozytywną opinię kuratora. Kurator ma 30 dni na jej wydanie. Udział ucznia w takich zajęciach będzie wymagał pisemnej zgody rodziców. Z procedury tej wyłączono organizacje harcerskie.

Czytaj też: Czarnek da nam szkołę. Skutki będziemy odczuwać przez lata

Absurdalne uprawnienia kuratora

„Projekt zwany lex Czarnek przewiduje absurdalne wzmocnienie wpływu kuratorów na dyrektorów i codzienne funkcjonowanie całych szkolnych społeczności – pisała w „Polityce” Joanna Cieśla. – Szef MEiN wycofał się co prawda z niektórych planowanych początkowo zmian – głównie chodzi o zwiększenie liczby urzędników kuratoriów w komisjach konkursowych na stanowiska dyrektorów. Mają być wybierani jak dotychczas, z zachowaniem formalnej równowagi między liczbą urzędników kuratoriów a liczbą przedstawicieli organów prowadzących (czyli samorządów) w komisjach. Jest to jednak oceniane jako gest czysto symboliczny, zwłaszcza że w świetle nowych przepisów kurator może dyrektora de facto samodzielnie odwołać z bliżej niesprecyzowanych powodów”.

Przeciwko przyjęciu ustawy protestowała opozycja oraz kilkadziesiąt organizacji społecznych związanych z edukacją w ramach kampanii „Wolna szkoła”, a także m.in. Akcja Demokracja, Fundacja Batorego, Amnesty International czy Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Projektowi sprzeciwiał się ponadto Związek Nauczycielstwa Polskiego oraz samorządy lokalne, w tym Związek Miast Polskich i Unia Metropolii Polskich.

Czytaj też: Jak uciec przed ministrem Czarnkiem

Więcej na ten temat
Reklama
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną