Im ostrzejszy premier, tym większa determinacja pielęgniarek

Im ostrzejszy premier, tym większa determinacja pielęgniarek
Czy opór premiera przed spotkaniem z pielęgniarkami w swojej Kancelarii wynika z dziecięcego uporu czy kalkulacji, że i tak nie będzie im miał nic do zaproponowania?
W szóstym tygodniu protestu lekarzy i ósmym dniu okupowania przez pielęgniarki Kancelarii Premiera Jarosław Kaczyński radykalizuje swój język. Oczekujące na niego kobiety nazwał w radiowych „Sygnałach Dnia” przestępcami i wyśmiał ich głodówkę. „Jak będą w stanie głodu przez trzy dni, czy choćby dwa, to wtedy będzie można mówić o głodówce. Na razie nie zjadły kolacji, to jeszcze nikomu nie zaszkodziło” – powiedział premier rządu IV RP.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną