Kto obroni Ćwiąkalskiego?
Z Radosława Sikorskiego „najbardziej kontrowersyjnym ministrem” obecnego rządu stał się nagle, wedle PiS-owskiej opozycji, Zbigniew Ćwiąkalski.
Awantura wokół nowego ministra sprawiedliwości wyrosła na najpoważniejszy dotąd test ekipy Donalda Tuska. Doświadczony i poważany w branży prawnik, który łączy profesorską wiedzę z praktyką adwokacką w jednej z najbardziej renomowanych kancelarii w kraju, wydawał się idealnym kandydatem na szefa resortu sprawiedliwości. Zwłaszcza, jeśli jego najpilniejszym zadaniem ma być posprzątanie po niefrasobliwym poprzedniku.

Tymczasem PiS bez skrupułów przypuścił na Ćwiąkalskiego bezpardonowy atak.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną