Kraj

Wyścig z czasem

Powraca alternatywa przeprowadzenia Euro 2012 z udziałem Niemiec zamiast Ukrainy

Okazuje się, że niefortunna wypowiedź Grzegorza Laty w tej sprawie, zaraz po wyborze na prezesa PZPN, nie była wyssana z palca. Z różnych stron dobiegają kolejne głosy (ostatnio z "Süddeutsche Zeitung"). Organizacja Euro 2012 bez Ukrainy jest dla nas niekorzystna, w tym również z politycznych względów. Jesteśmy żywotnie zainteresowani zmniejszaniem dystansu między Ukrainą i Europą, realną integracją, podobnie jak UEFA, która rozumie, że to przecież olbrzymi rynek zbytu dla powiązanych z futbolem sponsorów.

Ale sytuacja wewnętrznego podziału Ukrainy i kolejnych wyborów parlamentarnych rzutuje na realizację planu przygotowań, mnoży dotyczące udziału wątpliwości. Jednym z zasadniczych warunków przeprowadzenia Euro 2012 jest zbudowanie stadionów w stolicach obu krajów, w Kijowie i w Warszawie, na których odbyłaby się inauguracja oraz finał mistrzostw. Kijów ma z tym kłopoty. Stąd naciski UEFA i permanentna kontrola stanu przygotowań. UEFA musi mieć pewność, że Polska i Ukraina zdążą na czas. Kolejny test już w pierwszej połowie grudnia. Wtedy zbierze się komisja UEFA pod wodzą Jacqueta Lamberta, nadzorująca stan przygotowań i podejmie decyzje. Być może rozważony zostanie wariant przeprowadzenia Euro 2012 w sześciu miastach Polski i dwóch Ukrainy.

Powszechnie uważa się, że mamy jeszcze trzy i pół roku na osiągnięcie stanu gotowości przeprowadzenia turnieju. Czasu jest jednak mniej, bo tylko dwa lata! W grudniu 2010 r. bowiem musi zostać przeprowadzone losowanie eliminacji do finałów Euro 2012. A jak wiadomo reprezentacje krajów gospodarzy nie uczestniczą w eliminacjach. A więc zarówno Polska, jak i Ukraina muszą do końca 2010 r. osiągnąć stan gwarantujący sprawne przeprowadzenie imprezy. Musimy się spieszyć!

Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Za murami seminariów. Co chłopaków tam pcha? Jak sobie radzą?

Dziś mamy w Polsce ponad 70 seminariów, gdzie klerycy przez sześć lat są przygotowywani do swego zawodu.

Adam Szostkiewicz
24.09.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną