Wyścig z czasem
Powraca alternatywa przeprowadzenia Euro 2012 z udziałem Niemiec zamiast Ukrainy

Okazuje się, że niefortunna wypowiedź Grzegorza Laty w tej sprawie, zaraz po wyborze na prezesa PZPN, nie była wyssana z palca. Z różnych stron dobiegają kolejne głosy (ostatnio z "Süddeutsche Zeitung"). Organizacja Euro 2012 bez Ukrainy jest dla nas niekorzystna, w tym również z politycznych względów. Jesteśmy żywotnie zainteresowani zmniejszaniem dystansu między Ukrainą i Europą, realną integracją, podobnie jak UEFA, która rozumie, że to przecież olbrzymi rynek zbytu dla powiązanych z futbolem sponsorów.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną