Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Felietony Ludwika Stommy

Bądź mi prezydentem

Tłamsimy się we własnym sosie i w gruncie rzeczy tak nam przyjemniej, gdyż najsympatyczniej jest pogadać z kimś, kto ma takie same w przybliżeniu poglądy jak my.

Zgadzam się w ogromnej części z tym, co mówi i pisze Sławomir Sierakowski. Ale. „Krytyka Polityczna” jest pismem bardzo nierównym. Od numerów doskonałych po ledwie przechodzące nad poprzeczką. Z tym iż przyznać trzeba, że owa poprzeczka ustawiona jest wysoko. Zdecydowanie za wysoko. Mam niestety wrażenie, że „Krytyka Polityczna” z założenia umieściła się na intelektualnej wierchuszce i pisze dla grona intelektualistów (chętnie się podpiszę), których i tak przekonywać nie trzeba albo też którzy jej nawet nie przeczytają.

Polityka 24.2012 (2862) z dnia 13.06.2012; Felietony; s. 112
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >