Dżuma

Politycy zapewniają nas bez przerwy, że ich działania są racjonalne i mają na celu nasze wspólne dobro. W czasach PRL siedział sobie człowiek w fotelu i oglądał telewizję, która informowała go, co się też w kraju dzieje. Potem otwierał okno, wyglądał na zewnątrz i widział zapewne zupełnie inną rzeczywistość. Doprowadzało to niektórych do swoistej schizofrenii. Przykra to choroba, kiedy co innego się widzi, a co innego słyszy. Trudno się więc dziwić radości tych wszystkich, którzy przekonani byli, że w wolnym świecie nie będą już na nią narażeni.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj