Felietony Ludwika Stommy

Henowi w podzięce

Nowolipie” Józefa Hena jest powieścią o dzieciństwie, spokojnym szczęściu dzieciństwa, ale przede wszystkim o zapewniającym to szczęście ładzie. Są fantastyczne marzenia małolata, bunty przeciw starszemu, nauczycielskiemu czy rodzinnemu pokoleniu, wszystko to jednak pozostaje w ramach niezbywalnego ładu. Ze szkoły wracał Hen ulicą Długą. Tamże spotykał Halinkę. Halinka była zawsze w towarzystwie jakiejś koleżanki przyzwoitki. Halinka „w jasnym gabardynowym płaszczu, wysoka, o smukłych nogach, urzekająca ślicznym uśmiechem”.

Polityka 19.2013 (2906) z dnia 07.05.2013; Felietony; s. 90