Felietony Ludwika Stommy

Zmierzch dyrdepów

Degradacja wizerunku polityków nie jest bynajmniej polską specyfiką. We Francji w rankingach popularności poszczególnych profesji plasują się oni nawet za policjantami. A o to rzeczywiście trzeba się już było postarać. Zapytany o opinię w tym względzie prezes mistrzowskiej drużyny rugby Tulon powiedział: „U nas jest tak, że jeden enark (enark to skrót od absolwenta ENA, hiperekskluzywnej Państwowej Szkoły Administracji, z której wywodzi się większość polityków francuskich bez względu na orientację ideową – L.

Polityka 31.2014 (2969) z dnia 29.07.2014; Felietony; s. 88
Reklama