Felietony Ludwika Stommy

Czecha cecha

Jest to polemika znacznie spóźniona. Nie bez powodu. Profesor Aleksander Gieysztor nauczał, że poniżej pewnego poziomu nie podejmujemy dyskusji. Wymaga to nie lada cierpliwości. Za wiele jak na mnie. Wierny zaleceniom mistrza siedziałem cicho jak trusia przez miesiąc. W końcu jednak nie zdzierżyłem. Tym bardziej że rzecz nie straciła na aktualności. W „Gazecie Wyborczej” z 29 sierpnia 2014 r. pomieścił Mirosław Czech paszkwil na prof. Andrzeja Romanowskiego. Zaczyna z wykwintną elegancją: „Prof.

Polityka 39.2014 (2977) z dnia 23.09.2014; Felietony; s. 103