Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Felietony Ludwika Stommy

Pod choinkę

I znowu święta za pasem. Właściwie nic nadzwyczajnego. Osły ryczą ludzkim głosem, co w Rzeczpospolitej nie nowina. Pasterze porzucili stada i wbrew elementarnej odpowiedzialności, zostawiając samopas powierzone im bydło, pobiegli oglądać szopkę – to też ci u nas do rzadkości nie należy. Trzej mędrcy ruszyli do odległych krajów, żeby ewentualnie dorwać się do żłobu, co wobec perspektywy braku pracy i przy obowiązujących wynagrodzeniach dla intelektualistów jest ostatecznie całkowicie logiczną reakcją.

Polityka 51-52.2014 (2989) z dnia 16.12.2014; Felietony; s. 159
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >