Kultura

Borys w Polsacie

Borys Godunow – recenzja

Plakat reklamujący spektakl Plakat reklamujący spektakl materiały prasowe
Mariusz Treliński wybuczany. Ale ja z tego spektaklu wyszłam właściwie dość obojętna. Nie buczałam, bo nie targały mną żadne emocje.

Cóż, Mariusz Treliński przeżył chrzest bojowy: po raz pierwszy chyba został po premierze tak głośno wybuczany (między buczącymi widziałam jednego z moich kolegów po fachu). Podszedł do sprawy ze spokojem, komentując: “dobrze, że coś się dzieje”. No, może i dobrze. Ale ja z tego spektaklu wyszłam właściwie dość obojętna. Nie buczałam, bo nie targały mną żadne emocje, a z kim rozmawiałam, ten był podobnego zdania. Entuzjazmu nie słyszałam. Choć śpiew był na naprawdę przyzwoitym poziomie: przede wszystkim ze strony gości z Rosji - Nikołaja Putilina (Borys), Siergieja Skorochodowa (Grigorij), Anatolija Koczergi (Warłaam), ale dobre były i polskie role epizodyczne: Rafała Siwka (Pimen) czy Anny Lubańskiej (Niania). Osobnym rozdziałem jest przejmująca rola Jurodiwego, którą zwykle śpiewa tenor; tym razem oddano ją małemu chłopcu śpiewającego sopranem, Przemkowi Domańskiemu, który był tak absolutnie autentycznym jurodiwym, że aż ciarki przechodziły. Trzeba też powiedzieć, że śpiewacy w większości byli znakomici pod względem aktorskim.

Dlaczego więc brak było emocji? Bo znów wtłoczono szeroką, bogatą, wielowątkową historię o wręcz mistycznych akcentach w plaskate życie dzisiejsze, plaskate metalowe wielkie płaszczyzny ścian, wielkie ekrany telewizorów, białe skórzane fotele.

Czytaj pełną recenzję oraz dyskusję między fachowcami na blogu Doroty Szwarcman.

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Klasyki Polityki

Jak dzieci odczuwają i rozumieją ból?

Jeszcze na początku lat 80. uważano, że noworodki w ogóle nie odczuwają bólu! A ponieważ nie potrafią werbalnie wyrazić tego, co czują, nie dbano o ich komfort w szpitalach.

Paweł Walewski
08.08.1998
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną