Porter John

Nie zgubiłem się w tralala
John Porter próbował sprawdzić na własnej skórze, czym jest równość, o której nasłuchał się od brytyjskich lewaków. Ten eksperyment trwa w Polsce już 34 lata.
John Porter z żoną Anitą Lipnicką
materiały prasowe

John Porter z żoną Anitą Lipnicką

Wieść o tym, że w mieście jest Anglik, rozeszła się błyskawicznie po Warszawie. Ponoć przyjechał tu dobrowolnie, chce zostać i ogólnie to mu się bardzo ten PRL podoba. Tego dziwoląga można było obejrzeć w którymś z warszawskich salonów artystycznych, gdzie w drugiej połowie lat 70. pojawiał się dość regularnie.

25-letni John Porter przywiózł ze sobą dużą akustyczną gitarę firmy Yamaha i wielką skórzaną torbę, jaką w filmach o Sherlocku Holmesie nosił zwykle doktor Watson.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną