Seagal Steven

Glina na glinianych nogach
Steven Seagal od dawna uchodzi za złego aktora. Ale dotąd udawało mu się dość skutecznie grać dobrego człowieka.
Everett/EAST NEWS

Człowieku, to Steven Seagal?! – dziwi się podejrzany, którego złapała policja. Dowódcą patrolu jest bowiem dobrze znana zwalista postać – przymrużone oczy i czarne przylizane włosy zebrane w kucyk albo rozpuszczone na karku w charakterystyczną płetwę czy – jak niektórzy wolą – dywan. Krótko z przodu, długo z tyłu.

„To nie Hollywood. To się dzieje naprawdę” – odpowiada Steven Seagal, który w amerykańskim reality show „Lawman” od roku wciela się w rolę oficera policji, a właściwie to po prostu nim jest.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną