„Polityka”. Dajemy pełny obraz.

Czytaj, słuchaj, odkrywaj świat!

SUBSKRYBUJ
Kultura

Moc przemocy

Komiksy dla dorosłych - przegląd nowości

Okładki ostatnich komiksowych premier 2011 Okładki ostatnich komiksowych premier 2011 mk / materiały prasowe
Raczej nie dla dzieci, albo nawet tylko dla dorosłych – przegląd ostatnich komiksowych premier.

Na początek polski pewniak – seria „Rewolucje” Mateusza Skutnika. „Na morzu” (Timof i Cisi Wspólnicy) to już jej szósty tom, z mrocznym scenariuszem dopisanym przez Jerzego Szyłaka. Dalej mamy tu świat alternatywny – przypominające epokę wiktoriańską czasy rewolucji technologicznej. Olbrzymi statek zabiera tłum różnorodnych, wzbudzających sporo podejrzeń pasażerów. Zagrożenie, jakie ich spotka, jest jednak zupełnie niespodziewane. I dość makabryczne – jak przystało na Szyłaka, który tej jesieni wydał również komiks „Szelki” (Timof i Cisi Wspólnicy) z malarską oprawą graficzną Wojciecha Stefańca. Dosadna, pełna przemocy opowieść o perwersyjnym życiu komisarza polskiej policji, przeznaczona stanowczo dla dorosłych – i to wybranych. Szczególnie tych, którym podobała się kiedyś „Szminka” Szyłaka.

Bardziej umownie traktują przemoc Olivier, Jérôme i Anne-Claire Jouvray, autorzy „Lincolna” (Mroja Press), alegorycznej opowiastki o Dzikim Zachodzie jako o miejscu zmagań Boga i Szatana. Trudno ją uznać za wybitną, ale przynosi sporo niewymuszonego humoru i pozostawia wrażenie tomu pod każdym względem oryginalnego. Podobne robi na pierwszy rzut oka „Joker” (Egmont), utopiona w hektolitrach krwi opowieść ze świata, w którym nie ma dobra. Batman pojawia się tu ledwie na moment, całą resztę wypełniają zmagania bohaterów złych z jeszcze gorszymi, na czele oczywiście z tytułowym pacjentem zakładu psychiatrycznego Arkham. Zawiódł mnie trochę monotematyczny scenariusz cenionego Briana Azzarello, wolę już krzykliwe kadry Lee Bermejo, chociaż od przemocy kręci się w głowie.

Ale i tak wybrałbym inną rewolucję i inną wizję przemocy (wynikającą z uprzedzeń rasowych i seksualnych), pokazaną w najciekawszej premierze ostatnich miesięcy, „Stuck Rubber Baby” (Centrala) Howarda Cruse’a. To powieść graficzna nawiązująca do osobistych przeżyć autora, dorastającego w latach 60. na amerykańskim Południu. Cruse wywodzi się z alternatywnej, a na dodatek otwarcie gejowskiej sceny komiksowej, ale potrafił opowiedzieć trudną historię odkrywania własnej seksualności w sposób otwarty, który nie wykluczy nawet najbardziej uprzedzonych odbiorców. A to duża sztuka.

*

Oceny:

„Na morzu” 4
„Szelki” 3
„Lincoln” 4
„Joker” 4
„Stuck Rubber Baby” 5

Polityka 46.2011 (2833) z dnia 08.11.2011; Afisz. Premiery; s. 79
Oryginalny tytuł tekstu: "Moc przemocy"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Nauka

Zaszczepieni też chorują. Dlaczego trzecia dawka jest niezbędna?

Coraz więcej osób wątpi w szczepionki przeciwko covid, skoro nawet po trzech dawkach przytrafia im się zakażenie. Czy zatem decyzję o szczepieniu przypominającym lepiej odłożyć do czasu, aż pojawią się skuteczniejsze preparaty?

Paweł Walewski
04.12.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną